Zdaniem agencji ratingowej Moody’s, Polska prawdopodobnie osiągnie cele ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i zwiększenia efektywności energetycznej do 2020 roku. Jednak Polsce będzie trudno zrealizować w ciągu 2 lat cel zwiększenia udziału Odnawialnych Źródeł Energii do 15 procent.

Kto ucierpi na dekarbonizacji?

Agencja Moody’s opublikowała raport o europejskich rynkach energii elektrycznej. Wynika z niego, że przyszły rynek energii w Polsce ukształtują polityka i ceny surowców. – Polska przyjęła w czerwcu tego roku nowelizację ustawy o OZE, która powinna pobudzić budowę tych źródeł i przybliżyć ten kraj do realizacji celu unijnego – powiedziała Helen Francis, starszy specjalista ds. jredytów w firmie Moody’s. Jak dodaje, firmy wytwarzające najwięcej energii ze źródeł konwencjonalnych, będą najbardziej dotknięte polityką dekarbonizacji, a redukcja bezpłatnych uprawnień do emisji dwutlenku węgla będzie wywierać presję na marże wytwórcze.

Polska Grupa Energetyczna, której rating oceniany jest na stabilnym poziomie Baa1, będąca największym producentem energii w Polsce, jest zdaniem agencji spośród czterech spółek elektroenergetycznych z udziałem Skarbu Państwa najbardziej dotknięta zmianami. Dla przykładu gdańska Energa, której rating jest oceniany na tożsamym poziomie co PGE, jest najmniej dotknięta z powodu małego, choć rosnącego udziału OZE w generacji.

Zmiany już widać, na przykład w PGE

Moody’s dostrzega, że przedsiębiorstwa energetyczne, w szczególności PGE, planują zwiększyć inwestycje w zmniejszanie emisji CO2. Mimo wszystko, według analityków agencji to wciąż zbyt mało. Agencja przypomina, że Polska pozostaje jednym z najbardziej energochłonnych krajów w UE, ze znaczącym udziałem węgla w wytwarzaniu energii elektrycznej. Jego znaczenie w miksie energetycznym Polski może z czasem maleć, zgodnie z deklaracjami rządu, ale agencja zwraca uwagę na dalszy brak strategii energetycznej.

Cena energii będzie rosnąć

Zgodnie z wyliczeniami Moody’s, hurtowe ceny energii będą się wahać w przedziale od 180 do 230 zł za MWh w ciągu najbliższych pięciu lat. Bieżąca roczna cena transakcji kształtuje się na poziomie powyżej 200 zł/ MWh i jest wyższa niż wcześniejsze szacunki Moody’s, które mówiły o cenie w przedziale od 160 do 180 zł. Szacunki Moody’s są odzwierciedleniem wzrostu cen węgla i uprawnień do emisji CO2. Agencja zakłada, że krajowy miks energetyczny będzie nadal zdominowany przez węgiel, a produkcja z nowych mocy cieplnych prawdopodobnie przewyższy tę z odnawialnych źródeł energii.

Źródło: portal biznesalert.pl